Przez chwilę nieuwagi…

Stało się – wystarczyła chwila Twojej nieuwagi, parkowałeś pod hipermarketem i nagle uderzenie. Wysiadasz, patrzysz – uszkodzenia niby nie są wielkie, ale w Twoich myślach lakiernik już zaciera ręce. Już wiesz, że kilka dni będziesz musiał spędzić podróżując miejskimi środkami transportu, których tak nie lubisz. A wystarczyło bardziej uważać… A może wystarczyłyby te czujniki parkowania bosch, które niedawno widziałeś w reklamie. Przeklinasz w myślach, że pozorna oszczędność odbije Ci się znów czkawką.

Szybkie decyzje

Mądry Polak po szkodzie jak to mawiają. Stało się – Twoje auto uderzone, słupek parkingowy na szczęście niezbyt ucierpiał i obejdzie się bez tłumaczenia ochronie co i jak. Szybka decyzja – teraz przy okazji szkody zamontujesz sobie te czujniki parkowania bosch – dawno już miałeś to zrobić – a teraz będzie ku temu świetna okazja.

Dobry wybór

W głowie już myślisz który model czujników parkowania bosch wybrać – ten z wyświetlaczem, czy może ten z kamerką – a może te które mają jedynie sygnał dźwiękowy. Wybór niby niewielki – ale jak istotny przy późniejszym użytkowaniu. Wieczorem siadając przed laptopem dokonasz wyboru – cena nie gra roli – wiesz, że dzięki czujnikom parkowania bosch więcej już nie będziesz musiał z własnej winy lakierować zderzaka.